Strona główna / Wszystko o IKE / IKE w gospodarce / Ubezpieczenia emerytalne w Polsce


Ubezpieczenia emerytalne w Polsce

Reforma systemu emerytalnego (1999) stanowi zmianę, której pełne efekty widoczne będą za 20-30 lat. Jednym z głównych założeń reformy było uzupełnienie poprzedniego systemu repartycyjnego systemem kapitałowym. System repartycyjny lub opiekuńczo-rozdzielczy funkcjonował w ramach tzw. umowy międzypokoleniowej. Nowy system składa się z 3 części, nazywanych powszechnie filarami. Dwa z nich mają charakter obowiązkowy, udział w trzecim zaś ma charakter dobrowolny. Schemat struktury systemu przedstawia poniższy rysunek.

Produkt końcowy systemu emerytalno-rentowego stanowią świadczenia emerytalno-rentowe, rezultat - to stopień zaspokojenia potrzeb materialnych emerytur i rencistów, natomiast oddziaływania (efekt zewnętrzny) odzwierciedlają wpływ funkcjonowania systemu emerytalno-rentowego na pozostałe sfery (w szczególności na sferę gospodarczą). Produkt wejściowy stanowi populacja beneficjentów (w tym potencjalnych) systemu emerytalno-rentowego. Wejście stanowią również czynniki wpływające na funkcjonowanie systemu emerytalno-rentowego. Zadaniem systemu emerytalno-rentowego jest taka realizacja jego funkcji, aby osiągnąć zakładane cele i uzyskać możliwe najwyższe wartości oceny funkcjonowania systemu.

Ujęcie systemowe sfery emerytalno-rentowej umożliwia całościowe spojrzenie na tę sferę, ustalanie jej związków z otoczeniem i uwzględnianie wielkości czynników wpływających na jej funkcjonowanie. Zapewnia też rozpatrywanie w sposób zintegrowany (wzajemnie powiązany i skoordynowany) wszystkich funkcji i faz procesu zarządzania sferą emerytalną (makroekonomiczny kontekst, proces demograficzny, stopa oszczędzania).

 
Nowy system emerytalny jest przejawem nowego myślenia w polityce społecznej i ekonomii traktowanych razem, a nie przeciwstawianych sobie. Jasny i przejrzysty system emerytalny działa według bardzo prostej zasady: wartość oczekiwana zdyskontowanej sumy wypłat z systemu równa jest zdyskontowanej sumie wpłat do systemu powiększonej o należny procent. Nowy system jest narzędziem indywidualnej alokacji dochodu w cyklu życia. Może ona być korygowana na bieżąco, ale z zewnątrz systemu. Przykładem jest płacenie składek za kobiety wychowujące dzieci, osoby odbywające obowiązkową służbę wojskową lub inne, które w danej chwili wymagają w ocenie społecznej wsparcia. Poza systemem pozostaje też gwarancja emerytury minimalnej. Taki system emerytalny jest korzystny społecznie oraz sprawny ekonomicznie.

Nowy system ma więc charakter kapitałowo-repartycyjny. Istotne jest to, że także w pierwszym filarze ustanowiona była pełna odpowiedniość wysokości świadczenia w stosunku do skonsumowanej składki. Być może jakimś odstępstwem od "zasady kapitałowej" jest mechanizm waloryzacji świadczeń oparty tylko o parametr wskaŸnika wzrostu funduszu płac.

W ramach świadczeń z pierwszego filaru występować będzie tendencja do stopniowego, ale względnie szybkiego ograniczania stopy zastąpienia po przejściu ubezpieczonego na emeryturę. Wynika to wprost z rozstrzygnięcia określającego waloryzację jako ułamek dynamiki, wzrostu wynagrodzeń. W pierwszym filarze "stary portfel" będzie więc trwałym składnikiem systemu. Formalnie biorąc, względnej deprecjacji świadczeń można by zapobiec, ustalając wypłaty z drugiego filara jako rosnące w czasie.

Świadczenia z drugiego filaru (zależne od stopy zwrotu z inwestycji finansowych) mogą być silnie zróżnicowane, także w przypadku równych skumulowanych składek, ale wyliczanych w różnych (choćby nieodległych) okresach i na podstawie kapitału gromadzonego w różnych PTE. Będą one zależeć zarówno od stanu indeksów giełdowych w momencie przechodzenia na emeryturę, jak i od rezultatu osiąganego przez konkretne PTE w momencie określenia świadczenia. Generalnie w zreformowanym systemie oczekiwać należy obniżenia się względnego poziomu świadczeń i silnego ich zróżnicowania. Reforma emerytalna nie zapewnia dostarczania takiego samego zabezpieczenia jak poprzednio, ale "w inny sposób". Ten inny sposób to głównie systemy indywidualne oraz zakładowe.

Powszechne Towarzystwa Emerytalne

Zysk netto Powszechnych Towarzystw Emerytalnych po I kwartale tego roku sięgnął prawie 71 mln zł - wynika z danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Jest to ponad dwukrotnie lepszy wynik niż osiągnięty w analogicznym okresie roku ubiegłego. Stratę zanotowało pięć z szesnastu towarzystw. Najwyższy zysk netto wypracowało PTE Commercial Union - 32,3 mln zł. Łącznie zyski trzech największych podmiotów (CU, ING NN oraz PZU) stanowiły 85% wyniku całej branży. W CU oraz PZU na wysokość zysku (tak jak w 2003 r.) wpłynęło rozwiązanie rachunku.


 
Poprzedni...  poprzedni następny  Następny...